Dlaczego mnie porzuciłes? Tak okrutnie mnie zdradziłes W innej sie zakochales A moje serce zlamales Teraz inna calujesz i inna obejmujesz A ja wciaz po tobie szlocham Bo Cie dalej bardzo kocham
Raz są w roku Walentynki, Więc dla swojej Katarzynki Moc uścisków niesie wciąż Zakochany wiecznie — mąż.
Na miłość jeden jest sposób, Radził święty Walenty, By został kochanek Pocałunkiem zaklęty.
Nie mogę Ci posłać kwiatów na dzień wielkiego walentynkowego święta, ani depeszą dać znać, że myślę, że pamiętam. Każdego dnia mogę pisać tylko SMS-a, bo to jest list pisany maczkiem pocałunkiem niby pocztowym znaczkiem. Klękam z tym aparatem w rękach w nasze święto i na taśmie niebiańskiej wieczności piszę słowa pełne miłości Kocham Cię
Kocham tylko Ciebie, tego się nie wstydzę. Jest mi bardzo smutno, kiedy Cię nie widzę.
Nie mam innych słów Niż słowa miłości, Nie mam innych myśli Niż myśl o miłości.
Jeśli zdziwiona jest Twoja minka, Z jakiej okazji list ten wysłany, Przypomnij sobie, że Walentego Jest to światowy Dzień Zakochanych.
byłes dla mnie kimś zwyczajnym, byłes dla mnie chłopcem fajnym, byłes kims kogo nie znałam. Byłeś więc Cię pokochałam!
Żaden dzień sie nie powtórzy, Nie ma dwóch tych samych nocy, Dwóch tych samych pocałunków, Dwóch jedynych spojrzeń w oczy, Wtedy kiedy byliśmy razem, Odwróciłes twarz ku scianie, Jak wygląda twoje serce? Czy to serce? Czy to kamień? Odwróceni, zasmuceni, Nie szukamy wiecej zgody Choc roznimy sie od siebie. Tylko Ciebie ciągle kocham I o Tobie ciągle marze. Ale ty mnie nie rozumiesz, Nie bedziemy nigdy razem.
Zostań moją Walentynką, Ukochaną mą dziewczynką, Serce się bez Ciebie smuci, Boi się, że je porzucisz!
|
Serce moje kocha Twoje, Ty wypełniasz myśli moje, Z Tobą czuję się jak w niebie, Bo ja kocham tylko Ciebie.
Walentynkowy liścik Niechaj przypomina, O tym, jak Ci bliska Jest pewna dziewczyna!
Bądź nadzieją mi w bezsensie, A w nieszczęściu bądź mi szczęściem. W zamian chcę Ci podarować Tylko dwa magiczne słowa Kocham Cię!
Pokochałam oczy Twe i chce patrzeć tylko w nie. Zobaczyłam usta Twe, pokochałam także je. Choc spojrzenia chwile trwały, podobałeś mi się cały. Wszystko Twoje miłe jest! Każde słowo każdy gest. Przypomnij sobie chwile minionych chwil, może w Twych oczach zabłysną łzy. A gdy Ci będzie smutno i źle wtedy cichutko wołaj mnie. Moje serce jest niedostępne, moje serce jest twarde jak materiał skały, lecz swoim okruchem miłości wyryłeś w ni swoje inicjały! Księżyc Twoje kroki zna, nasze myśli dobrze zna, ale nie wiem czy napewno KOCHASZ tak jak KOCAHM ja!
Słoneczko Ty moje, Brakuje mi Ciebie. Życzę Ci szczęścia, Tęsknię do Ciebie!
Daję Ci wszystko, Daję Ci siebie, Pragnę to samo Dostać od Ciebie.
Kochany kolego, Skarbie serca mego, Przestałeś mnie kochać, Choć nie wiem dlaczego. Czyż Ci wierna nie byłam, Czy z innym chodziłam? Przysięgam na pieprz suchy, Na zdechłe karaluchy Jesteś piękny jak kwiat róży, Tylko masz łeb za duży, Usta słonia, mordę konia, Nogi sarny, Słowem - chłopak Z Ciebie marny.
W gwiaździstą noc Uścisków moc I serce moje. Czy oddasz swoje?
Na Świętego Walentego Me serduszko lgnie do Niego Szepce cicho i kusząco, Abyś kochał mnie gorąco.
|